INDY NXT Grand Prix of Monterey na żywo w Motowizji

Tylko dwa wyścigi zostały już do zakończenia sezonu INDY NXT. Oba odbędą się w najbliższy weekend i będzie je można zobaczyć na żywo na antenie Motowizji.

Sprawdź godziny transmisji INDY NXT w PROGRAMIE TV

Po piętnastu wyścigach sezonu 2026 jedyny Polak w stawce – Tymek Kucharczyk – zajmuje trzecie miejsce w klasyfikacji generalnej. Podczas ostatniej rundy na Milwaukee Mile Kucharczyk startował z drugiego miejsca, ale problemy z oponami sprawiły, że tracił kolejne lokaty. Z tego powodu w tabeli uciekli mu dwaj główni rywale – Nikita Johnson oraz Enzo Fittipaldi.

Polak wciąż ma jednak szansę na mistrzostwo – do Amerykanina traci 29 punktów, a do zdobycia będzie ponad 100. Nawet dwa zwycięstwa nie wystarczą – potrzebne będą słabsze wyniki Johnsona i Fittipaldiego.

Finałowe starcia odbędą się w słonecznej Kalifornii na jednym z najsłynniejszych torów Stanów Zjednoczonych – WeatherTech Raceway Laguna Seca. Rywalizacja odbywa się na nim od 1957 roku, a obiekt wciąż słynie z technicznej, wymagającej charakterystyki oraz jednej wyjątkowej sekcji zakrętów.

W „Korkociągu Zanardiego” samochody zjeżdżają o prawie dwadzieścia metrów, wjeżdżając w ślepy pierwszy zakręt. Manewry w tym miejscu wymagają ogromnej odwagi, co pokazał Alex Zanardi, zmarły w tym roku włoski dwukrotny mistrz CART. W 1996 roku Zanardi zapisał się na kartach historii amerykańskich wyścigów open wheel, zyskując pozycję w samej końcówce wyścigu właśnie w „Korkociągu”, nazwanym w tym roku na jego cześć.

Czy na kartach historii Laguna Seca zapisze się teraz Tymek Kucharczyk? Będziecie mogli zobaczyć to na żywo na antenie Motowizji, transmitującej cały sezon INDY NXT.

Sprawdź ofertę kanału Motowizja w PROGRAMIE TV

Tymek już teraz przekroczył nasze najśmielsze oczekiwania. Brawurowo odnalazł się w zupełnie nowym środowisku, regularnie walcząc o podia, a nawet wygrane. Mistrzostwo nie jest może na wyciągnięcie ręki, ale wszyscy znamy Tymka – dla niego celem zawsze jest zwycięstwo i zrobi wszystko, by na koniec być mistrzem. Tego mu wszyscy życzymy – powiedział prezes Motowizji, Krzysztof Mikulski.

Źródło: Motowizja

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *