W piątek na Lumpinee Stadium gala ONE Friday Fights 160, a w niej dziewięć walk w formule Muay Thai, kilka głośnych debiutów oraz zawodnicy, którzy marzą o dołączeniu do głównego rosteru ONE Championship. Całe show na żywo w Fightklubie.
Sprawdź godziny transmisji One Friday Fights w PROGRAMIE TV
Przez ostatnie miesiące cykl Friday Fights stał się prawdziwą kuźnią talentów. To właśnie tutaj wielu zawodników wywalczyło sobie miejsce na największych galach organizacji, a kolejne piątkowe wydarzenie może przynieść następnych bohaterów. Tym bardziej że w karcie walk znalazło się kilku zawodników mających już za sobą efektowne występy pod szyldem ONE.
Walką wieczoru będzie starcie Numsurina Chor Ketwina z Songchainoiem Kiatsongritem w kategorii atomowej. Organizacja zapowiada ten pojedynek jako rewanż, który był nieunikniony od momentu zakończenia ich pierwszego spotkania. Obaj zawodnicy są już związani kontraktami z ONE Championship, dlatego zwycięzca może wykonać kolejny krok w kierunku najważniejszych pojedynków w swojej kategorii wagowej.
Numsurin należy do grona najbardziej widowiskowych tajskich zawodników młodego pokolenia. Potrafi łączyć technikę z dużą agresją, a jego walki rzadko kończą się na pełnym dystansie. Songchainoi również słynie z ofensywnego stylu i nie unika wymian w półdystansie. Wszystko wskazuje więc na to, że kibice otrzymają klasyczny pojedynek Muay Thai na wysokim tempie od pierwszego gongu.
Dodatkowego smaczku dodaje fakt, że obaj zawodnicy dobrze znają się z tajskiej sceny i mają świadomość, jak wiele może dać zwycięstwo w tak prestiżowym pojedynku. W Lumpinee często jeden wygrany rewanż otwiera drzwi do walk z czołówką organizacji.
Jednym z najciekawszych punktów gali będzie pojedynek Yodkhunpona z Semihem Sah Cindirem w wadze koguciej. Turecki zawodnik przystąpi do tego starcia jako dwukrotny mistrz K-1 i jeden z najbardziej utytułowanych debiutantów, którzy trafili ostatnio do ONE Friday Fights. Organizacja już teraz podkreśla, że jego pojawienie się w Bangkoku może znacząco namieszać w układzie sił.
Yodkhunpon nie będzie jednak łatwym rywalem. Taj jest znany z bardzo mocnych łokci i świetnego wyczucia dystansu. To typ zawodnika, który potrafi wykorzystać najmniejszy błąd przeciwnika. Dla Cindira będzie to więc prawdziwy test tego, czy sukcesy odniesione w K-1 uda się przełożyć na realia walk w ONE Championship.
Bardzo ciekawie zapowiada się także walka Wanchainoia z Dokmaipą Santiubonen w wadze słomkowej. Wanchainoi od lat uchodzi za jednego z najbardziej technicznych zawodników na tajskiej scenie. Jego doświadczenie zdobywane w największych stadionach Muay Thai sprawia, że jest niezwykle trudnym przeciwnikiem dla każdego rywala. Dokmaipa reprezentuje z kolei młodsze pokolenie, które coraz śmielej zaznacza swoją obecność na ONE Friday Fights. Dla niego będzie to szansa na największe zwycięstwo w karierze i możliwość zwrócenia na siebie uwagi władz organizacji.
Polscy kibice śledzący regularnie gale ONE z pewnością kojarzą nazwisko Kongchaia Chanaidonmueanga. Tajski zawodnik w ostatnich miesiącach wielokrotnie dostarczał widowiskowych pojedynków, a jego walki często należały do najciekawszych punktów całych wydarzeń. W marcu tego roku odniósł ważne zwycięstwo nad Mehrdadem Khanzadehem podczas gali ONE Friday Fights 148, potwierdzając swoją mocną pozycję w kategorii słomkowej.
Tym razem jego przeciwnikiem będzie Ayad Albadr. Starcie zapowiada się niezwykle interesująco, ponieważ obaj preferują ofensywny styl walki. Kongchai słynie z nieustannej presji i wysokiego tempa, dlatego można spodziewać się pojedynku, który od pierwszych sekund będzie toczył się w środku ringu.
Sprawdź ofertę kanału Fightklub w PROGRAMIE TV
Warto zwrócić uwagę również na walkę Ubaida Hussaina z Sanpetem Sor Salacheepem oraz pojedynek Chartpayaka Saksatoona z Panpadejem NF Looksuanem. To właśnie w takich zestawieniach najczęściej rodzą się nowe gwiazdy cyklu Friday Fights. Organizacja wielokrotnie pokazywała, że jeden efektowny nokaut potrafi diametralnie zmienić karierę zawodnika.
Źródło: Media Production
