Sobotnie kwalifikacje do konkursu w Oberstdorfie rozpoczną 67. Turniej Czterech Skoczni. W ciągu 9 dni skoczków czeka aż osiem startów w najbardziej prestiżowym cyklu w Pucharze Świata. Wszystkie skoki w kwalifikacjach i konkursach pokaże na żywo wyłącznie Eurosport 1 i Eurosport Player!

Sprawdź szczegóły transmisji Turnieju Czterech Skoczni w PROGRAMIE TV

Widzowie Eurosportu 1 i Eurosport Player obejrzą w ciągu 9 dni aż 8 transmisji z kwalifikacji i konkursów w Oberstdorfie, Garmisch-Partenkirchen, Innsbrucku i Bischofshofen. Każdej transmisji będą towarzyszyły studia z udziałem komentatorów i ekspertów Eurosportu. Podczas niemiecko-austriackiego turnieju widzowie mogą się spodziewać wywiadów ze skoczkami, które przeprowadzą reporterzy Eurosportu. Stacja przygotuje wiele materiałów dostępnych w przestrzeni cyfrowej – na stronie eurosport.pl, w aplikacji Eurosportu oraz mediach społecznościowych. Będą to m.in. dodatkowe wywiady ze skoczkami, trenerami i ekspertami, rzeczowe analizy, a także reportaże o dwóch triumfatorach Turnieju Czterech Skoczni sprzed lat: Svenie Hannawaldzie oraz Thomasie Morgensternie.

Sprawdź ofertę kanału Eurosport 1 w PROGRAMIE TV

W ubiegłym sezonie Kamil Stoch w niesamowitym stylu wygrał wszystkie cztery konkursy Turnieju Czterech Skoczni, co wcześniej udało się tylko Svenowi Hannawaldowi. Polak rozpoczął wówczas marsz po kolejną Kryształową Kulę, wygrywając w sezonie niemal wszystko, co było do wygrania. Lider polskiej kadry staje przed szansą wygrania Turnieju Czterech Skoczni po raz trzeci z rzędu, ale jest co najmniej kilku zawodników, którzy mogą pokrzyżować mu plany. Jednym z nich jest bez wątpienia lider klasyfikacji generalnej Pucharu Świata Ryoyu Kobayashi. Japończyk od początku sezonu jest w znakomitej dyspozycji i jest jednym z głównych faworytów 67. Turnieju Czterech Skoczni. W tym gronie oprócz Stocha jest także Piotr Żyła, a więc drugi zawodnik „generalki”. Polscy kibice będą mogli wspierać także Dawida Kubackiego, Stefana Hulę, Jakuba Wolnego, Macieja Kota oraz Aleksandra Zniszczoła.

Źródło: Eurosport