Janusz Daszczyński, od 29 lipca 2015 roku prezes Telewizji Polskiej, spotkał się w piątek, 7 sierpnia z dyrektorami, w ramach pierwszego za jego kierownictwa Kolegium Spółki. Było ono w całości poświęcone celom i zamierzeniom nowego Zarządu, z których najważniejszym jest powrót TVP do pryncypiów: misyjności, służby społeczeństwu i narracji publicznej.

Wracam do Telewizji Polskiej po kilku latach, chciałbym unikać wielkich słów, ale to powiedzmy sobie od razu: zależy mi na tworzeniu z Państwem telewizji odmiennej od innych: obywatelskiej, służebnej wobec społeczeństwa, będącej forum debaty publicznej – podkreślił w swoim wystąpieniu prezes Janusz Daszczyński.

Zaznaczył, że tego rodzaju celów nie da się pogodzić z panującą od dłuższego czasu w TVP tabloidyzacją programów informacyjnych, która sprawia, że nie odróżniają się one niczym od stacji komercyjnych. Dlatego podjął decyzję o rozstaniu się z dyrektorem Telewizyjnej Agencji Informacyjnej, Tomaszem Sandakiem i powierzeniu kierownictwa TAI Tomaszowi Sygutowi, który ma za zadanie uczynić z programów informacyjnych płaszczyznę dla różnych poglądów, zapewniając im bezstronność i obiektywizm. W tym duchu mają być obecnie redagowane m.in. „Wiadomości” TVP1, które powinny odzyskać rangę najpoważniejszego programu informacyjnego w Polsce, wolnego od „komercyjnych wskazań i obciążeń”. Prezes Janusz Daszczyński zapowiedział kontynuację działań związanych ze zbudowaniem nowoczesnego centrum programów informacyjnych w nowej siedzibie przy ul. Woronicza w Warszawie. Kwestią, która będzie wymagała naprawy ze strony nowego Zarządu, będzie również funkcjonowanie oddziałów regionalnych, którym prezes Daszczyński chce przywrócić ich lokalne znaczenie.

Bardzo istotne dla nowego Zarządu będzie sformułowanie strategii Spółki na lata 2016-2020, która wpisze Telewizję Polską w nową rzeczywistość technologiczną, ale jednocześnie uwydatni jej odrębność programową i intelektualną w polskim krajobrazie medialnym. Ambicją Zarządu jest, by prace nad tym dokumentem zostały sfinalizowane do końca 2015 roku.

Prezes Janusz Daszczyński zwrócił uwagę na uwarunkowania prawne, w których funkcjonuje Telewizja Polska, obiecując, że będzie usilnie zabiegał „w gabinetach decydentów” o podjęcie ustawowych kroków, by odbudować publiczne finansowanie TVP. Zwrócił się też do wszystkich pracowników, współpracowników i przyjaciół TVP, aby w ramach swoich możliwości tworzyli społeczne ciśnienie i presję w tej sprawie.

Prezes Janusz Daszczyński zapowiedział korekty w formule organizacyjnej Spółki, w tym prace nad skomasowaniem działań związanych z ośrodkiem mediów interaktywnych a przede wszystkim nad powstaniem redakcji tematycznych. Pierwszą z nich będzie Redakcja Filmowa. Jak stwierdził, trzeba obecnie odmiennie rozłożyć akcenty w strukturze i funkcjonowaniu TVP tak, aby głównym celem jej działalności stał się program a nie procedury biurokratyczne.

Istotna część wystąpienia nowego prezesa dotyczyła kwestii pracowniczych. Przede wszystkim zdementował pogłoski o drugiej transzy outsourcingowej: – Drugiej transzy nie będzie! – stwierdził jednoznacznie. Jednocześnie zadeklarował starania o poprawę stosunków ze związkami zawodowymi, m.in. poprzez pilne uregulowanie kwestii związanych z zakładowym funduszem świadczeń socjalnych i systemem nagród jubileuszowych. Zapowiedział również kontynuację dobrze przyjętych przez pracowników TVP programów talentowych oraz systemów motywacyjnych i premiowych.

Źródło: Telewizja Polska