Poszukiwanie miłości nigdy nie było prostsze niż teraz – wystarczy przejrzeć listę internetowych aplikacji do randkowania. Niestety, oznacza to także, że poszukiwanie potencjalnych ofiar nigdy nie było prostsze dla seryjnych morderców. Dokładnie w taki sposób aplikacje randkowe wykorzystał Stephen Port, który w latach 2014-2015 zamordował czterech mężczyzn. Wstrząsającą historię tych zbrodni – będącą jednocześnie opowieścią o porażającej niekompetencji policji – można poznać oglądając godzinny dokument “Na tropie randkowego mordercy”. Na film, będący produkcją własną CBS Reality, zapraszamy 3 grudnia o 22:00.

Sprawdź szczegóły w programie telewizyjnym kanału CBS Reality

Rankiem 19 czerwca 2014 roku pogotowie w Barking, wschodniej dzielnicy Londynu, odebrało anonimowe zgłoszenie – dzwoniący mężczyzna twierdził, że przed swoim blokiem znalazł leżącego młodego chłopaka, który miał problemy z oddychaninem. Ratownicy, którzy przybyli na miejsce zdarzenia, nic już nie mogli zrobić dla 23-letniego Anthony’ego Walgate’a. Przyczyną śmierci, jak później stwierdzono, było przedawkowanie narkotyku znanego jako GHB.

Policja postanowiła odnaleźć człowieka, który zadzwonił na pogotowie – był nim 39-letni Stephen Port, który, co wyznał po kilku przesłuchaniach, poznał zmarłego przez portal dla gejów i zaprosił go do siebie. Wedle opowieści Porta, Walgate sam przyjął GHB – gdy zaś chłopak zaczął mieć problemy z oddychaniem, Port przestraszył się, wyniósł go przed budynek i zadzwonił na pogotowie. Policja uznała, że Port nie miał nic wspólnego ze śmiercią dwudziestoparolatka i mężczyzna został oskarżony jedynie o “zakłócanie funkcjonowania wymiaru sprawiedliwości” (ponieważ przedstawiana przez niego wersja zdarzeń zmieniała się w czasie).

27 sierpnia na cmentarzu w Barking, zaledwie kilkaset metrów od mieszkania Porta, kobieta wyprowadzająca na spacer psa znalazła ciało 22-letniego Gabriela Kovariego – również zmarłego na skutek przyjęcia śmiertelnej dawki GHB. Nieco ponad trzy tygodnie później ta sama kobieta znalazła na tym samym cmentarzu ciało 21-letniego Daniela Whitwortha. Przyczyna zgonu była taka sama, jak w przypadku śmierci Kovariego i Walgate’a. Mimo to policja utrzymywała, że te tragedie nie są ze sobą powiązane. Dopiero czwarte ciało i determinacja rodzin zmarłych mężczyzn sprawiły, że funkcjonariusze zaczęli prowadzić prawdziwe śledztwo, które szybko naprowadziło ich na trop Stephena Porta.

Film, przedstawiając zeznania biegłych sądowych oraz najważniejszych świadków, śledzi poczynania zabójcy – począwszy od momentu, w którym poznawał swe ofiary online i na chwili, w której został w końcu schwytany skończywszy. Dokument porusza także takie kwestie, jak niebezpieczeństwa, jakimi jest obarczone randkowanie online, oraz to, jak wytrwale rodziny zamordowanych poszukiwały odpowiedzi na pytanie, dlaczego zabójca tak długo pozostawał nieuchwytny.

Premiera filmu dokumentalnego “Na tropie randkowego mordercy”, będącego produkcją własną CBS Reality, 3 grudnia o 22:00 (powtórna emisja 4 grudnia o 22:00, 8 grudnia o 23:00 oraz 10 i 20 grudnia o północy).

Źródło: CBS Reality

Share and Enjoy !

0Shares
0 0