Od 29 grudnia wyłącznie w TVP VOD będzie dostępny najnowszy film Roberta Glińskiego – „Zieja”. To oparta na faktach wyjątkowa opowieść o legendarnym warszawskim duchownym – księdzu Janie Ziei, kapelanie Szarych Szeregów i współzałożycielu Komitetu Obrony Robotników.

Sprawdź ofertę kanałów TVP w PROGRAMIE TV

Grosicki, wysoko postawiony funkcjonariusz SB (doskonale zagrany przez Zbigniewa Zamachowskiego) zamierza nakłonić do współpracy księdza Jana Zieję, aby skompromitować opozycję. Ksiądz odmawia. Grosicki nie daje za wygraną. Rozpoczyna się pojedynek dobra ze złem.

Przesłuchania księdza Ziei uruchamiają jego wspomnienia i stają się naturalnym pretekstem do wędrówki przez najbardziej dramatyczne momenty w historii Polski wieku dwudziestego – od wojny bolszewickiej w 1920 roku, przez II wojnę światową, aż do czasów współczesnych.

W roli głównej – Andrzej Seweryn. Jako młody Jan Zieja – Mateusz Więcławek, w roli Jacka Kuronia – Jakub Wieczorek.

W filmie występuje także Sławomir Orzechowski (Pułkownik Adamiec) oraz Sonia Bohosiewicz (Krystyna Żelechowska). Film wyprodukowała Wytwórnia Filmów Dokumentalnych i Fabularnych w koprodukcji z Telewizją Polską S.A.

Reżysera filmu, Roberta Glińskiego fascynuje postawa moralna głównego bohatera: „To była postać święta, która miała wartości, bardzo wyraźne i potrafiła o te wartości walczyć (…), ale z drugiej strony wchodziła w spory z otoczeniem i dlatego mówimy, że czasem pokonywał niemożliwe bariery, i ciągle robił coś co było wbrew przyjętym normom albo prawu nawet – dlatego, że miał wartości, które stawiał ponad to”.

W biografii Ziei nie brakuje przykładów na takie „buntownicze” postawy – w latach 20-tych chowa na cmentarzu katolickim samobójczynię, łamiąc tym samym kościelne reguły. W czasie wojennym głoszenie hasła „nigdy nie zabijaj nikogo, nawet swoich wrogów” było przyczyną oskarżeń o nawoływanie do dezercji.

Zieja bardzo często stawiał na szali swoje życie i wolność, w imię wyznawanych wartości. Jest przykładem kapłana o wysokich standardach etycznych, dla którego ubóstwo, dążenie do oczyszczającej prawdy za wszelką cenę, szacunek i miłość do drugiego człowieka były autentycznym drogowskazem. Jego życiorys to doskonały przykład na połączenie patriotyzmu i wiary z tolerancją i otwartością.

Film Glińskiego w kreśleniu sylwetki kapłana nie emanuje patosem, nie wystawia też nikomu laurki – mamy do czynienia z kameralną opowieścią, spojrzeniem na historię, przypomnieniem o legendarnej postaci „cichego bohatera”, która w dziejach Polski zapisała się jasnym światłem.

Film warto obejrzeć dla wspaniałych zdjęć Witolda Płóciennika i mistrzowskiego duetu Seweryn-Zamachowski. Obraz docenili także jurorzy zagraniczni przyznając nagrodę m.in. na EnergaCamerimage 2020.

Źródło: Telewizja Polska